Dlaczego statki nie toną, czyli fizyka w praktyce

Mały kamyk wrzucony do wody tonie, a ważący kilkaset ton statek płynie – to nie magia, tylko fizyka w praktyce.

Fizyka to nauka niezauważana w naszym codziennym życiu, chociaż jest obecna na każdym kroku. Czy zastanawiałeś się, jak to możliwe, że mały kamień wrzucony do wody tonie, a gigantyczny, metalowy statek nie? To nic innego, tylko fizyka w praktyce, a konkretniej prawo Archimedesa. To on jako pierwszy zauważył, że na każdy przedmiot zanurzony w wodzie działa pewna siła nazywana siłą wyporu, a jej kierunek jest przeciwny do siły ciężkości zanurzonego ciała, natomiast wartość siły równa jest ciężarowi wody, jaka została wyparta przez zanurzony w niej przedmiot. Przedmiot tonie w cieczy, gdy ma dużą gęstość (a nie masę!), a mówiąc ściślej, gdy jego gęstość jest większa od gęstości cieczy; przedmiot pływa po powierzchni cieczy, gdy relacja pomiędzy gęstościami jest odwrotna.

Klocek zrobiony w całości z metalu tonie, ponieważ ma większą gęstość niż woda. Statek zrobiony z metalu nie tonie, ponieważ na jego gęstość składa się nie tylko metal, ale także powietrze wypełniające cały kadłub. W sumie gęstość całego statku jest mniejsza od gęstości cieczy.

Jak widać, prawa fizyki niezauważane przez nas w codziennym życiu, są stosowane w technice nawet od tysięcy lat.

coaching kariery